expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

piątek, 22 kwietnia 2016

Naleśnikowa rozpusta

Naleśniki są daniem, które można zrobić w dowolny sposób, na słodko, słono, ostro. Każdy może wrzucić co chce a i tak zawsze wyjdą pyszne. Ciasto naleśnikowe w zasadzie nie ma przepisu, dajemy "na oko", jak wyjdzie za rzadkie dosypujemy mąkę, jak za gęste dolewamy mleko. Oczywiście składnikiem bazowym są jajka. Dodajemy też kapkę oleju i sól do smaku. Proces smażenia nie zawsze się udaje, jednak wczoraj zepsuł się nam tylko jeden naleśnik ;)
A, że czasem można sobie pozwolić na coś więcej, dogodzić sobie wczoraj postanowiliśmy zrobić z chłopakiem i współloktorką takie o to połączenie:


W środku mamy
  • banany
  • pomarańczę
  • kiwi
  • mango
  • orzechy
  • nutellę
  • śmietanę
  • dżem rabarbarowy
  • a wszystko polane syropem klonowym




Przyznam, że warto było, bo wyszły genialne. Co prawda wyszły trochę kaloryczne... no ale w końcu były tam też owoce ;)

6 komentarzy:

  1. wpraszam się na naleśnikową ucztę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naleśniki są dobre na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na naleśnikową ucztę zawsze jesteśmy chętne! I do tego te owocki ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń